sobota, 16 sierpnia 2008

O co chodzi Rosji ???

Do niedawna wydawalo mi sie ze tych kilka lat spedzonych przed serwisami telewizji informacyjnych uodpornily mnie juz na szum medialny. Analizujac jednak ostatnie 7 dni wydarzen w Gruzji, uswiadomilem sobie jak bardzo sie mylilem.

Czy ktos mi moze powiedziec co sie w ogole w Gruzji dzieje?
Czy ktos ma pojecie ile jest ofiar i po jakiej stronie? Kto zaatakowal pierwszy, kiedy i na czyje polecenie? Mija tydzien od "naruszenia integralnosci terytorialnej Gruzji" a swiat tak naprawde nie wie nic. Pytanie tylko dlaczego? Juz w drugim dniu konfliktu podawane byly zastraszajace liczby ofiar, raz mowiono o 1400 potem o 1600. Te liczby cytowal rowniez Aleksander Kwasniewski w jednym z wywiadow co tylko udowadnie fakt iz on sam polega jedynie na przekazach medialnych. Dzisiaj po wlaczeniu telewizji dowiaduje sie ze w Gori zginely 44 osoby, a wciaz mam przed oczami wypowiedzi Lawrowa oskarzajacego Gruzinskiego prezydenta o zbrodnie ludobojstwa ...

O co chodzi?
Mysle ze czym mniej konkretnych informacji, tym wiecej zaczynam rozumiec. Obecny scenariusz zametu informacyjnego przypommina mi juz konflikt zbrojny w ktorym brala i wciaz bierze udzial Rosja ... Tak, Rosja. Tam gdzie Rosja tam calkowity brak sensu i logiki. Czy ktos zna dokladny bilans ofiar wojny w Czeczenii? Czy ktos wspomina jak sie ona zaczela, czy jescze trwa, a moze sie juz skonczyla?
Niestey, o wojnie w Czeczenii niczego zgodnego z prawda juz sie nie dowiemy. Zachod spisal ta republike na straty w zamian za spokoj i brak napiec z poteznym partnerem gospodarczym - Rosja. Nikt nie zamierza zadawac trudnych pytan o wyczyny rosyjskich wojsk podczas eksterminacji calych wiosek w Czeczenii.

To nie moze powtorzyc sie tym razem !!!
Tym razem swiat musi patrzec i zadawac trudne pytania. Swiat musi zareagowac na te sytuacje o wiele bardziej stanowczo. Rosja musi odczuc presje swiata, ktory zapomoca wszelkich srodkow powinien zademonstrowac swoje stanowisko, ktore nie zaakceptuje w nowoczesnej Europie tak barbarzynskich napasci na niepodlegly i suwerenny kraj.

Jestem dumny z moich rodakow ktorzy manifestowali swoja solidarnosc z Gruzja w ostatnich dniach. Wyjatkowo, ale jestem tez dumny z naszego prezydenta, ktory ma szanse pozostawic po sobie nowy blok panstw Europy Srodkowo-Wschodniej. Nie pozwolmy Rosji czuc sie dobrze, jesli wszyscy wiemy ze postepuje zle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz